Nowa koszula prosto ze sklepu, kolacja rodzinna i… katastrofa. Plama z sosu pieczeniowego psuje wygląd misternie dobieranego stroju. Co gorsza, tłuste plamy często skazują naszą garderobę na wyrzucenie do śmietnika. Jednak jest i na to sposób. Plamy z tłuszczu i oleju można wywabić produktami, która każda z nas powinna posiadać w swoim domu. Przedstawiamy skuteczne domowe sposoby na pozbycie się uporczywych, tłustych plam na ubraniach.
Tłuszcz – zmora wielu kobiet
Nie da się wyobrazić gotowania czy przygotowywania posiłków bez użyciu produktów zawierających tłuszcz. Nie ma znaczenia, czy mówimy o tłuszczu zwierzęcym czy roślinnym. Oba rodzaje są substancjami trudnymi do usunięcia, które często wymagają radykalnych środków chemicznych. Majonez, sosy do sałatek, masło, oliwa z oliwek, ciasto, mięsa – nie sposób wymienić wszystkich produktów, które narażają naszą garderobę na trudne do usunięcia plamy. Jednak nasze babcie i mamy musiały radzić sobie bez specjalnych środków czyszczących, dlatego też wiele produktów codziennego użytku stało się pełnoprawnymi odplamiaczami.
Odplamiacz a rodzaj materiału
Nie wszystkie produkty można stosować wobec wszystkich ubrań. Niektóre tkaniny wymagają delikatniejszego traktowania, a mocniejszy środek czyszczący może nieodwracalnie zniszczyć naszą bluzkę czy sukienkę. Dlatego stosując domowe odplamiacze należy dokładnie sprawdzić, czy aby na pewno nie zrobią krzywdy naszej garderobie.
Odplamiacz nr 1: mąka ziemniaczana
Obowiązkowe wyposażenie każdej dobrej gospodyni domowej. Mąka ziemniaczana w kuchni ma bardzo szerokie zastosowanie: wykorzystuje się ją do zagęszczania sosów, zup, do masy na placki ziemniaczane, a także do bezglutenowych wypieków. Oprócz właściwości czysto kulinarnych jest również dobrym sposobem na pozbycie się tłustych plam na ubraniach. Skrobia ziemniaczana jest przydatna szczególnie w przypadku delikatnych tkanin, które błędów nie wybaczają. Mąka wchłonie cząsteczki tłuszczu, dzięki czemu usunięcie plamy staje się niezwykle proste.
Jak stosować? Tłustą plamę należy posypać mąką ziemniaczaną, pozostawić na kilka minut, po czym delikatnie przetrzeć szczotką lub gąbka. Tkaninę można również przepłukać w ciepłej wodzie bez dodatku detergentu.
Alternatywa: Jeśli nie posiadamy mąki ziemniaczanej, można ją zastąpić talkiem dla dzieci lub kredą w postaci drobnego pyłku.
Odplamiacz nr 2: benzyna
Środek do zadań specjalnych. Benzyna skutecznie radzi sobie z ciężkimi, tłustymi zabrudzeniami. Nie każdy posiada w domu benzynę, jednak niemal każdy posiada samochód, który w takową jest zaopatrzony. Wystarczy upuścić niewielką ilość substancji do słoiczka, po czym zastosować ją na ubraniu. Benzyna najlepiej sprawdza się w przypadku wełny, a także bawełny i tkanin syntetycznych.
Jak stosować? Przygotować zabrudzone ubranie, papierowy ręcznik lub gazę, które posłużą jako warstwa ochronna. Następnie wystarczy przetrzeć zabrudzone miejsce benzyną, po czym wypłukać tkaninę w ciepłej, czystej wodzie.
Alternatywa: Rozpuszczalnik. Sprawdza się równie dobrze co benzyna i wyjątkowo dobrze radzi sobie ze starymi plamami.
Odplamiacz nr 3: płyn do naczyń
Produkt z serii tych, których nie może zabraknąć w kuchni. Płyn do mycia naczyń został stworzony, aby radzić sobie z plamami różnego pochodzenia. Skutecznie usuwa plamy po tłuszczu, również na ubraniach. Jednak należy unikać ciemnych kolorów płynu do naczyń; mogą pozostawić ślady na jasnych tkaninach.
Jak stosować? Zwilżyć materiał zimną (!) wodą, przetrzeć go zwilżoną szmatką, pozostawić na kilka minut, po czym obficie spłukać zimną, czystą wodą.