Każdy z nas ma inną skórę. To, jak powinno się o nią dbać jest zależne od wielu czynników. Powinniśmy dobrze poznać typ naszej skóry, żeby moc odpowiednio o nią zadbać. Jeśli nie mamy problemów z cerą to najpewniej nie zastanawiamy się nad specjalną pielęgnacją.
Kiedy jednak skóra jest kapryśna i lubi sprawiać problemy to najczęściej zaczynamy bardziej interesować się tym, jak powinno się o nią dbać. Takim rodzajem cery jest niestety skóra tłusta. Posiadacze tłustej cery muszą bardzo uważać na to, co nakładają na twarz. Skóra ta ma tendencję do zapychania. Co to takiego? Otóż zapychanie to proces blokowania ujścia gruczołów, porów. Słowem skóra gromadzi w zagłębieniach różne substancje. Sebum, przez nią produkowane, pot, zrogowaciały naskórek.
Takie gromadzenie tych substancji w efekcie prowadzi do bardzo przykrych konsekwencji
Takie gromadzenie tych substancji w efekcie prowadzi do bardzo przykrych konsekwencji. Na skórze pojawiają się zmiany skórne, takie jak wypryski, zaskórniki, prosaki. Skóra staje się brzydka, szara i ciężka. Takie problemy nie dotyczą tylko osób w okresie dojrzewania, które zmagają się z trądzikiem. Na podobne zmiany są narażone również inne osoby, niezależnie od wieku. Dlatego posiadanie takiego typu skóry wymaga od nas większego zaangażowania i dostosowania pielęgnacji do wymagań cery. Przede wszystkim nie powinno się jej dodatkowo obciążać. Dlatego nawet w przypadku wielu nieestetycznych i intensywnych zmian nie jest wskazane, żeby ukrywać je pod grubą warstwą makijażu. Każda warstwa położona na twarz blokuje przepływ powietrz i nie służy pozbywaniu się z zakamarków gromadzonych substancji.