Pasuje kobietom i mężczyznom, doskonale prezentuje się w stylizacji codziennej, wieczorowej i imprezowej – tak, mowa o kapeluszu, czyli najbardziej uniwersalnym nakryciu głowy. Kapelusz nie tylko dodaje charakteru, ale również skutecznie chroni. A przed czym? Przekonajmy się.
Ochrona przed słońcem, deszczem i zimnem
Żadne warunki atmosferyczne nie są straszne, jeśli mamy pod ręką kapelusz. Latem ochroni przed palącym słońcem, jesienią i zimą przez przeszywającym chłodem, deszczem i śniegiem. Te ostatnie „dobrodziejstwa” natury docenimy szczególnie wtedy, kiedy nosimy okulary. To żadna przyjemność przecierać co chwilę szkła z deszczu lub śniegu, który zamazuje widziany przez okulary świat. Rondo kapelusza stanowi w niepogodę skuteczną barierę przed opadami atmosferycznymi, a latem przed nadmiernym opaleniem skóry twarzy. Reasumując – kapelusz jest dobry na każdą pogodę.
Dopełnienie każdej stylizacji i podkreślenie stylu
Ogromna pewność siebie, uprzejmość i indywidualizm – to cechy najczęściej przypisywane użytkownikom kapeluszy. Nie bez powodu dawniej uznawano, że kapelusze noszą dżentelmeni i damy. Współcześnie kapeluszem możemy zachwycić w pracy, na imprezie, spotkaniu towarzyskim i wielkim wyjściu. Różnorodność fasonów tego oryginalnego nakrycia głowy umożliwia dobór odpowiedniego modelu do każdej stylizacji. Czarne klasyczne kapelusze Kangol świetnie prezentują się w zestawieniu zarówno z dżinsami i koszulką, jak i „małą czarną”, a finezyjne wełniane włochate egzemplarze zapewnią ciepło, dbając jednocześnie o elegancką prezencję. Zaopatrując się w sieciówkach odzieżowych mamy raczej małą szansę na „upolowanie” wyjątkowych niepowtarzalnych ubrań. Po to, aby wybić się z tłumu i stać się kimś oryginalnym, niezbędny i niezastąpiony jest kapelusz.
Brak czasu na układanie fryzury nie jest problemem, jeśli masz kapelusz
Ileż to razy zmuszeni byliśmy prawie natychmiast wyjść z domu, bo zabrakło mleka do naleśników, albo zadzwoniła koleżanka, że zabrakło jej paliwa w samochodzie i stoi w szczerym polu? Kompletny brak makijażu po ledwie zmytej maseczce, a włosy jak po srogim wichrze – to najpowszechniejsze cechy kobiet, które cieszą się wolnym czasem w zaciszu domowym. „Zawsze wyglądaj tak, jakbyś miała spotkać miłość swojego życia lub najgorszego wroga” – powiadała ikona mody Coco Chanel, dlatego właśnie warto mieć w szafie kapelusz. Naprędce upleciony warkocz, szminka na ustach i kapelusz – niczego więcej nie trzeba do zrobienia bardzo dobrego (nawet pierwszego) wrażenia. Kapelusze Kangol prezentują się doskonale, ponieważ mając w garderobie kilka egzemplarzy różnych fasonów, z powodzeniem dobierzemy odpowiedni do każdego ubioru i na każdą okazję.
Prywatność ponad wszystko!
Zły nastrój? Przemęczenie po pracy? Brak chęci na dokumentowanie twarzy na selfie z koleżankami? A może po prostu brak ochoty na jakiekolwiek towarzystwo? Nie ma sprawy, kapelusz załatwi wszystko. Za rondem kapelusza możemy ukryć nie najlepszy humor i zmęczenie. Mając na głowie kapelusz, wcale nie musimy przechodzić na drugą stronę ulicy, spotykając wścibską niekoniecznie lubianą koleżankę. Wystarczy tylko lekko pochylić głowę i … załatwione. Co więcej, niestraszne nam również kamery w klubie, lub na ulicy, więc możemy czuć się całkowicie swobodnie, zajadając się ulubionymi churros z sosem czekoladowym, pozostawiającymi na twarzy fantazyjny wzorek imitujący lekki wąsik. Kapelusz zdecydowanie zapewnia to, co deficytowe we współczesnych czasach, czyli prywatność.